mikroplastik

Mikroplastik – co to jest?

O tym, że plastik zalewa nas dosłownie i w przenośni ekolodzy trąbią już od kilkunastu lat. Co jednak gorsze – to sztuczne tworzywo zaczęło rozdrabniać się w oceanach i na lądzie tworząc tzw. mikroplastik.

Jak powstaje mikroplastik?

Mikroplastikiem nazywa się cząsteczki tworzyw sztucznych o średnicy mniejszej niż 5 milimetrów. Powstaje na skutek powolnej degeneracji tworzyw sztucznych, na przykład butelek z tworzywa PET (polimer politereftalan etylenu).

Nieprzetworzone odpady podlegają procesom powolnej degradacji, na skutek której plastik rozpada się na coraz mniejsze i mniejsze cząsteczki. W końcu drobiny plastiku są tak małe, że są niewidzialne gołym okiem przez co praktycznie niemożliwe do usunięcia.

Innym źródłem mikroplastiku są kosmetyki zawierające syntetyczne mikro granulki i produkty uboczne powstające podczas produkcji. Migocący brokat to także nic innego jak mikroplastik.

Drobiny nanoplastiku są szczególnie niebezpieczne dla fauny. Zwierzęta i ludzie połykają plastik, który znajduje się wszędzie – w wodach gruntowych, glebie, a nawet w powietrzu. Nanoplastik przenika do ich organizmów.

Mikroplastik w organizmie

Już teraz mówi się, że rocznie zjadamy tyle plastiku ile zawiera karta kredytowa. Bynajmniej nie jesteśmy przez to bogatsi. Naukowcy alarmują, że nanocząsteczki plastiku znajdują się nawet w ludzkiej krwi. Jaki to ma wpływ na nasze zdrowie – na razie trwają badania.

Nanocząsteczki plastiku wykryto w krwioobiegu u przeszło 70% przebadanych pacjentów. Odkrył to zespół naukowców z Amsterdamu. Obecność mikroplastiku stwierdzono u 17 z 22 badanych ochotników. Znaleziono tam między innymi cząstki plastiku używanego do produkcji butelek plastikowych na napoje. Tworzywo PET, bo o nim mowa, było najczęstszym rodzajem plastiku obecnym w organizmie. Na drugim miejscu znalazło się tworzywo o nazwie polistyren. Z polistyrenu wytwarza się między innymi jednorazowe miski, talerze i sztućce. Trzecie miejsce w tym niechlubnym zestawieniu należy do polietylenu. Jest to tworzywo służące do wyrobu torebek jednorazowych czy butelek na detergenty.

rodzaje mikroplastiku w organizmie
rodzaje mikroplastiku

Naukowcy obawiają się, że obecność plastiku w naszym ciele, a konkretnie w krwioobiegu, może mieć negatywny wpływ na nasz mózg, układ pokarmowy czy oddechowy. Nie wiadomo czy nanoplastik nie zatka nam żył i doprowadzi w ten sposób do zatorów i udarów. Być może wpłynie na rozwój nowotworów? Póki co nie są to twarde dane, a przypuszczenia i obawy. Jedno jest pewne – jest to tworzywo sztuczne i jako takie nie powinno znajdować się w żywym organizmie. Dlatego odkrycie zespołu prof. Dicka Vethaka z Virije Universiteit Amsterdam w Hadze jest dość niepokojące.

Mikroplastik w jedzeniu

Przeprowadzone w ciągu kilku ostatnich lat badania wykazały obecność mikro- i nanoplastiku w środowisku – w wodzie i w powietrzu. Obserwacje potwierdziły, że mikroskopijne cząstki tworzyw sztucznych przedostają się wraz z pożywieniem i wdychanym powietrzem do ludzkiego (i nie tylko) organizmu.

Co gorsza poziom plastiku okazał się być dziesięciokrotnie wyższy u niemowląt i małych dzieci niż u dorosłych. Jest to tym bardziej niepokojące, ponieważ niemowlęta są wielokrotnie bardziej wrażliwe na takie zagrożenia. Skąd taka rozbieżność? Winnym są plastikowe butelki z których piją dzieci. Jeszcze jeden argument za tym by próbować karmić piersią jak najdłużej.

Znajdujący się w przewodzie pokarmowym mikroplastik jest także odpowiedzialny za zaburzenia mikrobiomu jelitowego. A jak wiadomo – jelita są ważnym elementem ludzkiego ciała, który wpływa nie tylko na trawienie pokarmów, ale również na odporność i ogólne samopoczucie.

Jak ograniczyć powstanie mikroplastiku?

Niestety nie jesteśmy w stanie całkowicie wyeliminować mikroplastiku ze środowiska. Przede wszystkim ze względu na jego mikroskopijne rozmiary. By to unaocznić posłużę się przykładem rozsypanego brokatu. Prawda, że bardzo trudno się go całkowicie pozbyć? Jeszcze długo podłoga mieni się od jego drobinek – nawet po wielokrotnym myciu. Zresztą brokat to też mikroplastik. Uświadamiając to sobie, może następnym razem rozważniej wybierzesz kosmetyk czy zabawkę dla swojego dziecka? Wszak nie jest to przedmiot, bez którego nie możemy się obejść.

Ograniczenie plastiku to też robienie bardziej świadomych zakupów ubraniowych. Wybieraj ciuchy wykonane z naturalnych materiałów, a unikaj tych uszytych z poliestru. To także bardziej rozważne korzystanie z pralki i ograniczenie lub całkowite wyeliminowanie używania suszarki. Podczas prania bowiem również oddzielają się cząstki nanoplastiku z ubrań z tworzyw sztucznych i wraz z wodą przedostają do środowiska. Piorąc takie ubrania lepiej ustaw wirowanie na najniższe obroty.

Nie musisz też co chwilę kupować nowych ubrań – kupuj używane np. przez aplikację Vinted. Sprawdź też inne Aplikacje na telefon w duchu eco.